Muzyka – dobra rzecz! #gdziejestpanidj

Kocham muzykę, kolekcjonuję jej przeróżne odmiany; Przeszukując sklepy z winylami od wielu lat składam zbiór własnych zainteresowań muzycznych. Muzyka ma dla mnie ogromne znaczenie, gdy nie słyszę długo nowych dźwięków – zwyczajnie szarpią mną tęsknoty. Całe życie też układa mi się trochę piosenką, trochę frazą – pamiętam chwile po dźwiękach, niekoniecznie po datach.

W rodzinnym domu o dobrą muzykę dbała mama i siostra: mama miłośniczka opery, siostra wielbicielka brzmień gitarowych spod znaku Joy Division, Jimiego Hendrixa, Tiltu czy Brygady Kryzys. Zrobił się z tego dobry miks i tak trwa do dziś. Później w moim życiu pojawiła się Kayah a wraz z nią cały szereg licznych inspiracji. To dzięki niej poznałam Santanę, Moloko, Chakę Khan czy Marvina Gaye’a. Później było już tylko głębiej i szerzej.

W wieku 20-lat rozpoczęłam pracę w Radiu Szczecin i pasjami pochłaniałam wszystkie możliwe koncerty. Pomiędzy chodzeniem na Pogodno do Hormona i na Laikę na Zamek przytrafiła mi się myśl grania ulubionych piosenek jako Pani DJ. Zakupiłam sprzęt DJ-ski i zupełnie w ciemno krok po kroku rozpoczęłam klejenie piosenek. Najprzyjemniej grało mi się downtempo, chillouty i jazz. Mimo kolaboracji z funkiem, berlińskim techno czy rockową sekcją nadal gra we mnie najbardziej ten najpierwszy wybór. Będzie w nim Bonobo, Kruder & Dorfmeister, Mr. Scruff, Thievery Corp., Cinematic Orchestra, Ryuichi Sakamoto, Zero 7, Nostalgia 77, 4hero, Jazzanova i dziś Flume, Mazolewski, Niechęć, ale i Cassius, Ben Westbeech oraz praktycznie cały label !K7, Tru Thoughts, Uknowme.

Także przygody z teatrem – czasem w roli widza a czasem w producentki – nauczyły mnie słuchać dźwięków – nie piosenek. Strzępki fraz, nacechowane tak totalnie, że porywające we wszelkie stany emocjonalne natychmiast! Z tego powodu pochłaniam m.in. Mykietyna a także muzykę filmową na okrągło.

Piosenki też kocham i gram, gram, gram wszędzie tam, gdzie jest potrzeba. Wyciągam wtedy z mojej sercowej walizeczki wszystko co kleić się będzie i do siebie i do nastroju: od Niny Simone, Hanki Ordonówny, Adama Astona przez to wszystko, co w piosence zdarzyło się nam – pamiętając o Beatlesach, musicalu Hair, Czesławie Niemenie, Ray’u Charlesie, Amy Winehouse, Marku Ronsonie, The Roots, Marleyu, Arethie Franklin, The Temptations, Queen, Genesis, Madonnie, M.I.A. I wielu, wielu innych.

Pograjmy sobie!

#gdziejestpanidj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *