Muzyka jest wszędzie, najlepiej dobra – także na weselu! petryczko.pl

Muzyka jest wszędzie, najlepiej dobra – także na weselu! petryczko.pl

Sezon weselny niemal skończony. Jeszcze kilka wypadów poza Szczecin i rok 2015 oficjalnie zamknie swe wrota. Wesele z dobrą muzyką.Wesele bez disco polo! Totalny czas. Zaglądam do kalendarza i wierzyć mi się nie chce, że co tydzień od kwietnia a tak na dobrą sprawę od lutego przyszło mi grać tylko dobre piosenki na tylko dobrych weselach. Jak mało weselne w znaczeniu biesiadne i disco-polo-lubne są imprezy, które gram przekonali się w tym roku zwłaszcza mieszkańcy Trójmiasta i Warszawy. To tam najczęściej jeździłam prezentując dobre piosenki od klasyki retro i swingu począwszy, poprzez ukochany soul lat 60-tych, dobre gitary lat 70-tych, funk wszech czasów, chillout i całkiem sporo nowej muzyki.

petryczko.pl
slubnestudio.net

Zakładam, i ku mojej wielkiej radości podobnie zakładają Pary decydujące się na moją selekcję muzyczną, że dobrych piosenek jest całe mnóstwo i ogromną ich ilość idzie zagrać na przyjęciu weselnym tak, aby spełniły swoją funkcję.Wesele bez disco polo, DJ na wesele Warszawa, Trójmiasto, Łódź, Poznań, Szczecin Muzyka filmowa, nu-jazz i chillout do obiadu. Nie ma nic przyjemniejszego niż delikatna, koniecznie nieabsorbująca muzyka do weselnego głównego posiłku. Warto wtedy zajrzeć do ulubionych soundtracków – trochę „Amelii”, trochę „Casablanci”, trochę świetnego soulu np. z „Singielmana”. Przy obiedzie sięgam często do bossanovowych wersji znanych numerów, lekko brzmią, czynią doskonały nastrój i nie odwracają uwagi od najważniejszego w tym momencie – poznania się, oswojenia, pobycia ze sobą tak po prostu. Oprawa muzyczna wesela zachodniopomorskie, pomorskie. Jak dalece jest wyświechtane hasło „kocham muzykę”? Nie wiem. Ale jestem dalece od niej uzależniona. Kupuję całą masę płyt, zaglądam we wszelkie gatunkowe zakamarki, jednak w czasie wesela gram to, co wiem, że jako znane zadziała najlepiej. Zasada inżyniera Mamonia sprawdza się i tu, a może przede wszystkim tutaj i w tym dniu. Lubimy piosenki, które znamy a jeśli znamy ich trochę więcej to jest już to radość ogromna. Bliżej mi do Trójki i Czwórki, niż ESKI czy RMF-ki. Lubię dobrą muzykę dlatego nie sięgam po identycznie brzmiące pioseneczki o niczym, za to wybieram jeśli już mam bazować na wyborach radiowych stawiam na: Melę, Rojka, Peszek, Mikromusic, Rebekę, Natalię Przybysz – to z polskich. Muzyki jednak nie szukam w radiostacjach, ale po prostu na płytach.

DJ na wesele. Wesele z klasą.

slubnestudio.net
slubnestudio.net

Szanuję gości w każdym wieku i gram dla wszystkich po trochę. Szanuję też muzykę w każdym wieku, zatem obok Cheta Fakera, M.I.A. czy bo ja wiem Kanye Westa, Beyonce zagram z ogromną przyjemnością Franka Sinatrę, Deana Martina, Raya Charlesa, Ninę Simone, Arethę Franklin. Chetnie pójdę też w Ewę Bem, Grechutę, Niemena – to są klasyki, piękne, mądre, wieczne. Co ważne, to mariaż gatunków, to żonglerka pomiędzy melodyjnymi giatrami Stonesów a rock 'n rollem Presley, Billa Haleya a latino rytmami, czarną nutą i dawką dobrej elektroniki, jeśli znajduje ona odbiorców. Zawsze dobrze brzmi i sprawdza się stary, dobry funk – pozdrawiam Jamesa Browna playlistą weselną nader często.

Zaglądam też do lat 80 i 90-tych to jest obligatoryjna wycieczka. Momenty. Każde wesele ma swój super moment, który zostaje we mnie. Bardzo mnie to raduje i trzyma jeszcze na długo „po”. Pamiętam ich całe mnóstwo, gdy na weselu w Turku podszedł do mnie pan, który podziękował za Benny’ego Goodmana – którego w swojej kolekcji posiadał na winylu a ja akurat grałam „Sing, Sing”, pamiętam też chwilę, gdy grając w Herbarium Hotelu w Chomiąży Szlacheckiej jeden z gości zachwycony zapytał „co to za wersja?” piosenki „Can’t take my eyes off you”, którą grałam akurat w odsłonie Glorii Gaylor. Wspominam też, gdy na weselu Basi i Pawła super świetni rodzice Panny Młodej bawili się do Dire Straits czy wrzeszczeli w niebo-głosy przy AC/DC. To lubię!

Lubię też przygrzomić. Pięknie mi się grało w Pierwszym Miejscu w Szczecinie na weselu, na którym Panna Młoda dużo po północy w trampkach skakała do Guano Apes.

slubnestudio.net
slubnestudio.net

Pięknie też było mi kończyć wesele dla uroczych krakowian, z którymi bawiłam się na Kaszubach – ten moment, gdy na zwieńczenie nocy gra Cinematic Orchestra z utworem „To build a home” – pamiętacie Ewo, Marcinie? (https://www.youtube.com/watch?v=QB0ordd2nOI) Ogromna „przepustowość” na super piosenki spotkała mnie też w Toruniu, kiedy to szalona Panna Młoda pasjami wraz z Panem Młodym i innymi gośćmi mogła słuchać Curtisa Mayfielda, Steviego Wondera czy George’a Bensona. Toruń też w Mio Piano dwa tygodnie później pozwolił mi poszaleć w klimatach rock 'n rolla i ścieżki muzycznej z filmów Tarantino.

Całkiem świetnie było też zagrać Rammstein na polsko-niemieckim nieweselnym weselu a jednak baaardzo imprezowym i tanecznym.

To, co też uradowało bardzo to finał wesela na Podkarpaciu w Trzech Siostrach – z Beastie Boys, Nirvaną i Fat Boy Slimem na czele.

W głowie też widzę obrazek, gdy Gosia i Błażej tańczą jakąś 12 godzinę – czyste szaleństwo:) Zawsze też będę pamiętać wesele w Stodole Wszystkich Świętych pod Warszawą w czasie którego do obiadu przyszło mi grać muzyke wprost z czarnych płyt: trochę polish jazzu, trochę Santany, trochę Beirutu, trochę Możdżera. Piękne miejsce i piękni ludzie. Takich momentów jest wiele, bardzo wiele, a pokazują ono jedno jest mnóstwo ludzi, dla których muzyka jest bardzo ważna i którzy dzięki określonej wizji to wesele spędzają tak, jak chcieliby najbardziej, czyli „po swojemu”.

Pozdrawiam wszystkich pięknych ludzi, których udało mi się w tym roku poznać dzięki muzyce.

Ahoj! Najlepszego Wam.

Monika

Z moją playlistą przykładową SPOTKAJ SIĘ TUTAJ!

Za zdjęcia dziękuję i tym samym super polecam: slubnestudio.net

#
wesele z dobrą muzyką, wesele z DJ-em, wesele bez disco polo, oprawa muzyczna wesela, DJ na wesele
Szczecin Poznań Warszawa Łódź Gdańsk Trójmiasto Toruń Bydgoszcz 

Jeden komentarz do “Muzyka jest wszędzie, najlepiej dobra – także na weselu! petryczko.pl

  1. Pełen profesjonalizm / zaangażowanie / dużo emocji i serca za gramofonami…
    ….tak w dużym skrócie moglibyśmy podsumować współpracę z Moniką i jednocześnie raz jeszcze podziękować za oprawę muzyczną naszego przyjęcia weselnego.
    Doskonale dobrany repertuar, właściwy timing, odpowiednie zaplecze sprzętowe, ale co najważniejsze…niepowtarzalna osobowość połączona z radością i energią.
    Serdecznie polecamy.
    Ewelina i Patryk (03/10/2015, Łódź)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry