Super 2018 dzięki za super wesela z tylko dobrą muzyką!

2018 upłynął pod hasłem udanych imprez weselnych. Bardzo mnie cieszy, że trafiają do mnie Pary szczerze zainteresowane dobrą muzyką na ich weselach i ślubnych przyjęciach. Raduje także fakt, iż dla wszystkich Par, z którymi udało mi się spotkać, muzyka jest po prostu ważnym elementem życia – stąd w tak wyjątkowym dniu – także na niej im zależy.

2018 minął zatem pod znakiem wesel BEZ disco polo a w jego miejsce trafił soul, rock, swing, rock ‚n roll, retro, pop i ogólnie muzyka elektroniczna. Niezmiennie na playliście utrzymywały się evergreeny – nie tylko z czasów Franka Sinatry czy Niny Simone, ale i Roy Orbisona, Rolling Stonesów czy Marvina Gaye’a. Trudno też nie odnieść wrażenia, że do klasyki muzyki rozrywkowej zaliczyć już można Queen, U2, Michaela Jacksona, Madonny, George’a Michaela, Whitney Houston itd. Słusznie też oprawiając muzycznie wesele zahaczyć o takie szlagiery (cóż za słowo z lamusa) jak „I belong to You” Lenny’ego Kravitza, „Let’s stay together” Ala Greena, ale i z nowszych klimatów Beyonce, Outkast, Arctic Monkeys itd. W mojej selekcji nie zabrakło w tym roku – z oczywistych względów Manaamu, który świetnie komponował się z Dawidem Podsiadło i Melą Koteluk czy trochę w kontrze z The Clash. Dobrej muzyki jest całe mnóstwo, też tej która wypełnia czas obiadu – tu często sięgałam po „La ritournelle” Sebastiena Tellier, „Just the two of us” George’a Bensona, „Sexual Healing” Marvina Gaye’a i całą masę smooth jazzu i chilloutu.

Nie zdołam spamiętać wyborów piosenkowych na Pierwszy Taniec, ale częściej były to zwykłe wolniacze do pobujania, niż akcje do wyskokowych piruetów. Często też, zabierając ciut z nie dla każdego miłej 100% atencji gości – pierwsze tańce – dotyczyły wszystkich – na raz, na dwa wszyscy goście pojawiali się na parkiecie.

Nie zabrakło też Panów Młodych z gitarami, szczególnie pozdrowienia dla Bartosza G., którego wiedza muzyczna sprawiła, że udało się zagrać super sprzężone muzycznie wesele. Skądinąd zawsze jest tak, że playlistę dyskutuję z Młodą Parą, jest to obowiązkowa akcja. Dzięki temu, wesele układa się idealnie pod względem muzycznym.

Jakie piosenki obiły mi się o uszy najczęściej na parkiecie weselnym w tym roku?

Wszytko wskazuje na to, że najbardziej porywający był „Małomiasteczkowy” Dawida Podsiadło, można przewrotnie powiedzieć, że w tym roku nikt, go w tej sprawie nie podsiadł.

Tymczasem zapraszam do zapoznania się z moją przykładową playlistą na youtube’ie oraz w prywatnej korespondencji oraz z pomysłami na oprawę muzyczną wesela bez disco-polo i biesiady.

Ahoj!#gdziejestpanidj
www.petryczko.pl

#tags
wesele bez disco polo, wesele bez disco-polo, wesele z klasą, DJ na wesele, DJ Warszawa, DJ Gdańsk, DJ Poznań, wesele Poznań, oprawa muzyczna wesela Gdańsk, oprawa muzyczna wesela Warszawa, oprawa muzyczna wesela Poznań, DJ na weselu, DJ na weselu Warszawa, DJ na weselu Gdańsk, dobry DJ na wesele, dobry DJ na wesele w Gdańsku, dobry DJ na wesele w Poznaniu, dobra muzyka na weselu, nie chcę disco-polo na weselu, weselny DJ, wesele Warszawa muzyka, muzyka na weselu Gdańsk, wesele z dobrą muzyką, wesele bez obciachu, wesele bez oczepin, wesele bez konkursów, wesele z klasą, DJ na wesele Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Poznań, jaka piosenka na pierwszy taniec, jaka muzyka na wjazd tortu, jaka muzyka na weselu,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *